# 3
Prawda to nokaut, domysły – metodyczne tortury. Trzeba jednak mieć na względzie, że tortury bywały często drogą do uzyskania prawdy. W ten oto sposób domysły wpisują się w historię prawdy i, paradoksalnie, nieodwracalnie z nią wiążą. Samotnie nie można przejść od razu do istoty rzeczy jak nie można ujrzeć pestki nie skosztowawszy miąższu. Na etapie domysłów można być tylko pewnym, że nie oszczędzą nam żadnej tortury nim pozwolą nam upaść.
ps. I kto mi powie, że cierpienie nie jest twórcze?…
zostaw komentarz